Poznańska majówka
Studenci rozpoczęli wielkie odliczanie. Przyszedł maj, a z nim w mieście rozkwitają imprezy. Po happeningach „Cho no na rynek, tej” i „Cho no pobiegać, tej”, nadchodzi „Cho no się zmoczyć, tej”. Wszystkie wielkie grillowania, imprezy kulturalne, których wielkim zamknięciem są Juwenalia (26 – 29 maja), mają jeden cel – pokazać, że jesteśmy razem. Bez względu na żarty o „tych spoza naszej Alma Mater”, krążących po uczelniach, w te dni studenci w Poznaniu stają się wielką, pulsującą energią, grupą.
26 maja pochód studentów zaleje miasto, a stadion Akademickiego Związku Sportowego przy ulicy Pułaskiego będzie wypełniony muzyką i pozytywną wibracją.
Można do tego dnia skutecznie lawirować między imprezami, uniknąć uczestnictwa w Polibuda Open Air, wymigać się z Wielkiego Grillowania na kampusie UAM, zapomnieć o ARTenaliach, AWFaliach, Agronaliach. Wykpić się bólem głowy z pójścia ze znajomymi na ENDORF!NS. Jednak pochodu, ani następujących po nim dni nie można ignorować.
Nie chodzi tylko o doskonałą porcję muzyki, jaką w tym roku zaserwują nam: Smolik, SOFA, L.U.C, Abradab, czy Strachy na Lachy, ale o atmosferę panującą wśród uczestników wydarzenia.
Juwenalia oknem na świat
Juwenalia dają możliwość poznania ciekawych osób. Dzięki unikatowej atmosferze otwierają na ludzi, z którymi zazwyczaj moglibyśmy nie zamienić słowa. To niezwykle ważne, aby podejść do studenckiego „spędu” nie jak do kolejnej serii koncertów za darmochę, ale jak do wydarzenia pozwalającego rozszerzyć horyzonty.
O tym celu świadczy wybór muzyki, jaki serwują organizatorzy. Każdy znajdzie coś dla siebie, od rapu począwszy, przez elektronikę, funk, acid jazz, na rocku kończąc.
Nie brakuje również zespołów młodych, powstałych na poznańskich uczelniach (np. UAM Dream Team Band, Between Spaces, Dinks). To, że Juwenalia kładą duży nacisk na promowanie świeżych na rynku muzycznym wychowanków poznańskich uczelni, dodatkowo zachęca do odwiedzenia stadionu.
Juwenalia w mediach
Obserwując fora i profile na portalach społecznościowych, gdzie reklamują się Juwenalia, można zauważyć, że wiele dyskutuje się na temat Kamila Bednarka, który ma występować ze swoim zespołem w niedzielę wieczorem. Nie da się ukryć, że mieszane uczucia co do laureata „Mam talent”, mają pewne mocne podstawy.
Przede wszystkim grupa fanek wykonawcy, bo o fanach na razie trudno mówić, raczej nie przekracza wieku licealnego. Dlatego też jego pojawienie się na poznańskiej scenie juwenaliowej budzi pomruk sprzeciwu, wynikający z obawy przed wściekle szturmującymi wejście Stadionu AZS gimnazjalistkami.
Czas na spotkanie ze znajomymi
Zanim jednak przygotuje się pomidory i stanie pod sceną, aby wygwizdać StarrGuardMuffin, można ich trochę posłuchać. Nawet, jeśli nie przypadnie odbiorcy do gustu, to czy warto jeszcze przed rozpoczęciem imprezy psuć sobie humor? Przecież Juwenalia to przede wszystkim doskonały czas na spotkanie ze znajomymi, koncerty są ku temu tylko pretekstem.
To, jak będzie wyglądała ta impreza, w 90 proc. zależy od jej uczestników. Dlatego właśnie warto się tam zjawić, z uśmiechem i dobrym nastawieniem.
Szczególnie, że sesja za pasem, a trwająca niemal miesiąc poznańska majówka, skończy się wraz z zejściem ostatniego zespołu ze sceny. Wtedy dobrze będzie mieć garść pozytywnych wspomnień i naładowane baterie, bo starcie z książkami może okazać się o wiele mniej przyjemne, niż uczestnictwo w najbardziej odległym naszym gustom koncercie na Juwenaliach.
Chcesz zdobyć doświadczenie i popularność pisząc artykuły na Student.infor.pl? Napisz do nas!
Przeczytaj także:
Dokument: "Rozwód po żydowsku"
To ostatnia edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Żydowskie Motywy. W najbliższy czwartek 12 maja o 19.00 w Teatrze Żydowskim wyświetlany będzie film dokumentalny "Rozwód po żydowsku".
Nowy system komentarzy w DI
Od kilku dni pod artykułami funkcjonuje nowy system komentarzy. Wybraliśmy usługę zewnętrzną - popularną platformę DISQUS - która weszła w miejsce starego systemu o ograniczonej funkcjonalności.
Forum
Aplikacja iPhone/iPad
Masz iPhone'a lub iPada?
Sprawdź koniecznie naszą bezpłatną aplikację SerwisyPRO. Tu znajdziesz wszystkie niezbędne informacje
- kliknij!

